Dyrektywa DAC7 zmieniła zasady wymiany informacji o działalności prowadzonej za pośrednictwem platform cyfrowych. Obowiązki raportowe dotyczą przede wszystkim operatorów platform, ale ich konsekwencje odczuwają również sprzedawcy działający w e-commerce. W 2026 r. raportowanie danych o transakcjach internetowych nie jest już rozwiązaniem przyszłościowym – system funkcjonuje w Polsce, a administracja skarbowa dysponuje danymi przekazywanymi przez operatorów.
- DAC7 nie wprowadza nowego podatku dla sprzedawców internetowych.
- Obowiązki raportowe spoczywają przede wszystkim na operatorach platform cyfrowych.
- Raportowaniem mogą być objęte m.in. sprzedaż towarów, usługi osobiste, najem nieruchomości i udostępnianie środków transportu.
- Przy sprzedaży towarów obowiązuje próg 30 transakcji lub 2000 euro wynagrodzenia w roku.
- Dane przekazane przez platformy mogą być wykorzystywane przez KAS do analizy prawidłowości rozliczeń podatkowych.
O czym jest ten artykuł? Czytaj więcej…
DAC7 to unijne rozwiązanie mające zwiększyć przejrzystość handlu i usług świadczonych za pośrednictwem platform internetowych. Przepisy zobowiązują operatorów do identyfikowania określonych sprzedawców, gromadzenia informacji o nich i przekazywania danych administracji skarbowej.
W praktyce oznacza to, że działalność prowadzona na marketplace’ach, platformach usługowych czy serwisach umożliwiających wynajem może pozostawiać znacznie bardziej szczegółowy ślad informacyjny niż przed wejściem w życie DAC7.
Spis treści
- Czym jest dyrektywa DAC7 i kogo obejmuje?
- Jakie platformy cyfrowe podlegają raportowaniu?
- Którzy sprzedawcy trafiają do raportu DAC7?
- Jakie dane platforma przekazuje administracji skarbowej?
- DAC7 a podatki – czy raport oznacza konieczność zapłaty podatku?
- Obowiązki operatora platformy – więcej niż samo wysłanie raportu
- Co DAC7 oznacza dla polskiego e-commerce w 2026 roku?
- DAC7 – najważniejsze wnioski dla platform i sprzedawców
Czym jest dyrektywa DAC7 i dlaczego handel internetowy znalazł się pod większą kontrolą?

DAC7, czyli dyrektywa Rady (UE) 2021/514, rozszerzyła mechanizmy współpracy administracji podatkowych państw UE. W Polsce została wdrożona poprzez przepisy ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami. Regulacje obejmują raportowanie określonych informacji przez operatorów platform cyfrowych.
Istotą rozwiązania nie jest opodatkowanie samego faktu sprzedaży w internecie. Chodzi o stworzenie administracji skarbowej dostępu do informacji pozwalających porównywać dane o aktywności sprzedawców z informacjami wykazywanymi przez nich w rozliczeniach podatkowych. Ministerstwo Finansów podkreśla, że DAC7 nie wprowadza nowego podatku i nie zmienia zasad opodatkowania sprzedaży.
Polskie przepisy obejmują czynności wykonywane od 1 stycznia 2023 r. Oznacza to, że system raportowania ma charakter już funkcjonującego obowiązku, a nie dopiero planowanej zmiany.
Jakie platformy cyfrowe podlegają raportowaniu? Zakres DAC7 jest szerszy niż sam marketplace
DAC7 kojarzony jest przede wszystkim ze sprzedażą produktów przez internet, jednak zakres regulacji jest szerszy. Raportowanie może dotyczyć platform umożliwiających określone rodzaje aktywności zarobkowej.
W szczególności przepisy obejmują platformy, za pośrednictwem których sprzedawcy:
- sprzedają towary,
- świadczą określone usługi osobiście,
- udostępniają nieruchomości lub ich części,
- udostępniają środki transportu.
Kluczowe jest zatem nie tylko to, czy przedsiębiorca określa swoją działalność jako e-commerce. Znaczenie ma przede wszystkim sposób działania platformy oraz rodzaj transakcji realizowanych za jej pośrednictwem.
Operator platformy musi ustalić, czy znajduje się w zakresie obowiązków DAC7, a następnie wdrożyć procedury identyfikacji sprzedawców i gromadzenia wymaganych danych.
Kiedy sprzedawca internetowy zostanie zaraportowany? 30 transakcji i 2000 euro to ważne granice
Jednym z najczęściej powtarzanych mitów dotyczących DAC7 jest przekonanie, że każda osoba wystawiająca produkt w internecie automatycznie trafia do raportu. Tak nie jest.
W przypadku sprzedaży towarów przewidziano wyłączenie dla sprzedawców, którzy w danym roku kalendarzowym na konkretnej platformie wykonali mniej niż 30 transakcji i jednocześnie otrzymali wynagrodzenie nieprzekraczające równowartości 2000 euro. Jeżeli zostanie przekroczony odpowiedni próg, sprzedawca może zostać objęty raportowaniem.
Warto zwrócić uwagę na istotny szczegół: DAC7 odnosi się do zrealizowanych transakcji, a nie do samej liczby wystawionych ofert. Samo zamieszczenie kilkudziesięciu ogłoszeń bez dokonania sprzedaży nie oznacza automatycznie spełnienia kryterium transakcyjnego.
Inaczej wygląda sytuacja przy usługach osobistych, nieruchomościach i udostępnianiu środków transportu. W tych przypadkach raportowanie może dotyczyć sprzedawców niezależnie od progu stosowanego przy sprzedaży towarów.
Jakie dane platforma przekazuje administracji skarbowej? Nie chodzi o każdą pojedynczą ofertę
Raport DAC7 zawiera informacje pozwalające zidentyfikować sprzedawcę oraz określić skalę jego aktywności za pośrednictwem platformy. System nie jest jednak prostym przekazywaniem do KAS pełnej historii każdego ogłoszenia.
Ministerstwo Finansów wskazuje, że raportowane informacje obejmują m.in. dane identyfikacyjne sprzedawcy, liczbę odpowiednich transakcji oraz łączne wynagrodzenie. W przypadku raportowania do KAS nie jest przekazywana informacja o tym, jaki konkretnie przedmiot został sprzedany lub jaka konkretna usługa została wykonana.
Dane mogą być następnie wykorzystywane analitycznie przez administrację skarbową. Ich znaczenie rośnie wraz z rozwojem sprzedaży internetowej, ponieważ pozwalają zestawiać informacje pochodzące z platform z deklaracjami i innymi danymi podatkowymi.
DAC7 a podatki – czy raport platformy oznacza konieczność zapłaty podatku?
Nie. Samo zaraportowanie danych w ramach DAC7 nie oznacza automatycznie powstania zobowiązania podatkowego.
To bardzo istotne rozróżnienie. DAC7 jest mechanizmem informacyjnym. Nie zmienia samodzielnie zasad ustalania, czy dana osoba uzyskała dochód podlegający opodatkowaniu.
Ministerstwo Finansów wyraźnie wskazuje, że dyrektywa nie wprowadza nowego podatku ani nie sprawia, że okazjonalna sprzedaż prywatnych rzeczy staje się automatycznie działalnością opodatkowaną. Nadal trzeba jednak oceniać skutki podatkowe sprzedaży według istniejących przepisów.
Dla przedsiębiorców oznacza to przede wszystkim konieczność zachowania spójności pomiędzy rzeczywistą działalnością, ewidencją księgową oraz informacjami wynikającymi z platform sprzedażowych.
Obowiązki operatora platformy to nie tylko raport DAC7 wysyłany raz w roku

Operator platformy objęty DAC7 musi zorganizować cały proces raportowania. Obejmuje on m.in. identyfikowanie sprzedawców podlegających raportowaniu, ustalanie danych wymaganych przepisami oraz stosowanie procedur należytej staranności.
Informację o sprzedawcach operator przekazuje Szefowi Krajowej Administracji Skarbowej. Ministerstwo Finansów wskazuje, że raportujący operator powinien przekazać informację w terminie do końca miesiąca następującego po zakończeniu okresu sprawozdawczego, w którym zidentyfikował sprzedawcę jako podlegającego raportowaniu.
Praktyczne znaczenie ma również prawidłowa identyfikacja użytkowników. Platforma musi dysponować procedurami pozwalającymi rozróżnić sprzedawców raportowanych od tych, którzy korzystają z ustawowych wyłączeń.
Skala systemu jest już znacząca. Według danych przedstawionych przez Ministerstwo Finansów do 31 stycznia 2025 r. 82 operatorów platform przekazało informacje dotyczące ponad 177 tys. unikalnych osób fizycznych oraz ponad 115 tys. unikalnych podmiotów za lata 2023 i 2024.
Co DAC7 oznacza dla polskiego e-commerce w 2026 roku? Dane z platform coraz ważniejsze
W 2026 r. przedsiębiorcy działający w e-commerce powinni traktować DAC7 jako element szerszej cyfryzacji administracji podatkowej, a nie odrębny obowiązek oderwany od codziennej księgowości.
Znaczenie ma przede wszystkim jakość danych. Sprzedawca korzystający z kilku platform powinien mieć możliwość uzgodnienia informacji o sprzedaży, wypłatach, prowizjach i zwrotach z własną ewidencją księgową.
Szczególnej uwagi wymagają przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż wielokanałową:
- przez własny sklep internetowy,
- za pośrednictwem marketplace’ów,
- na zagranicznych platformach,
- przy wykorzystaniu różnych operatorów płatności,
- równolegle jako osoba prywatna i przedsiębiorca.
DAC7 nie zastępuje księgowości, ale zwiększa ilość danych, z którymi przedsiębiorca powinien umieć się rozliczyć. Dla biur rachunkowych oznacza to natomiast potrzebę sprawnego uzgadniania danych pochodzących z różnych źródeł.
Warto też pamiętać, że DAC7 jest częścią szerszego kierunku zmian związanych z cyfryzacją rozliczeń podatkowych. W Polsce kolejne obowiązki dotyczą m.in. elektronicznego raportowania danych księgowych. Ministerstwo Finansów wskazuje, że pierwsze struktury JPK_KR_PD zostały przewidziane w 2026 r. dla największych podatników CIT, a kolejne grupy podatników będą obejmowane obowiązkiem w następnych latach.
DAC7 – najważniejsze wnioski dla platform i sprzedawców
Dyrektywa DAC7 nie jest nowym podatkiem ani automatycznym mechanizmem nakładającym daninę na każdą osobę sprzedającą w internecie. Jest przede wszystkim systemem wymiany informacji, który pozwala administracji podatkowej uzyskać dane o określonej aktywności na platformach cyfrowych.
Dla operatorów platform kluczowe stają się procedury identyfikacji, należytej staranności i raportowania. Dla przedsiębiorców najważniejsza jest natomiast zgodność danych dotyczących sprzedaży z prowadzoną ewidencją i rozliczeniami podatkowymi.
W 2026 r. warto więc patrzeć na DAC7 nie tylko przez pryzmat terminu złożenia raportu. Dla e-commerce ważniejsze jest to, że dane o aktywności sprzedawców stają się elementem systemu informacji podatkowej, a działalność prowadzona na platformach może być analizowana w zestawieniu z innymi informacjami znajdującymi się w dyspozycji administracji skarbowej.
Najważniejsze dla przedsiębiorcy jest zatem nie samo pytanie, czy platforma zaraportuje jego dane, lecz sprawdzenie, czy dane dotyczące sprzedaży, przychodów i rozliczeń są ze sobą spójne. Właśnie ten aspekt będzie miał szczególne znaczenie dla profesjonalnego zarządzania e-commerce w kolejnych latach.

Dodaj komentarz